Szykują się zmiany w Sejmie. Czarzasty: Pewnie powstanie nowy klub
Włodzimierz Czarzasty skomentował sytuację w Prawie i Sprawiedliwości. – Obserwujemy podział w największej partii opozycyjnej. Nie powiem, że nas to martwi – powiedział. Marszałek Sejmu odniósł się w ten sposób do oświadczenia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz późniejszej konferencji byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Kaczyński ogłosił, że "trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa" w ugrupowaniu. Przekazał, że w najbliższy wtorek Komitet Polityczny PiS "przyjmie ten fakt do wiadomości". Chodzi o członków stowarzyszenia Rozwój Plus, którzy nie złożyli specjalnej deklaracji.
Morawiecki poinformował na konferencji prasowej, że jego środowisko liczy obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów. Podkreślił, że nie chce opuszczać PiS, ale nie zamierza również porzucać swojego stowarzyszenia. Wcześniej Wirtualna Polska twierdziła, jeśli doszłoby do ostatecznego rozłamu, frakcja byłego premiera może powołać własny klub parlamentarny. Na jego czele stanąłby sam Morawiecki.
Czarzasty: Pewnie będą zmiany w Sejmie
Włodzimierz Czarzasty wskazał, że rozłam w Prawie i Sprawiedliwości najprawdopodobniej oznacza zmiany w Sejmie. Przewodniczący Nowej Lewicy przyznał, że dziwi go, iż u boku Jarosława Kaczyńskiego zostali posłowie tacy, jak Dariusz Matecki, Mariusz Gosek oraz Przemysław Czarnek. – Jak ta partia była powoływana przez pana Lecha Kaczyńskiego, to ona miała inny obraz i inaczej wyglądała. (...) Okazuje się, że można upaść tak nisko – stwierdził.
– Pewnie powstanie nowy klub, pewnie będą zmiany w Sejmie. Czekamy, jak to będzie wyglądało – oznajmił marszałek Sejmu.
Jak dodał, klub parlamentarny Lewicy "nie przejmuje się za bardzo podziałami w PiS-ie". – Przejmujemy się tym, jak można realizować nasz program i jak wszystko w przyszłości może wyglądać – powiedział.